Nawożenie zlokalizowane kukurydzy

Sebastian Drzewiecki

Corteva Agriscience

Pierwszym i podstawowym” krokiem” w wyborze sposobu nawożenia uprawy, w tym wypadku kukurydzy jest oznaczenie odczynu gleby, czyli jej pH oraz bilansu składników pokarmowych pozostałych w glebie po roślinie przedplonowej.

Wszystko zależy od gleby

Kukurydza wymaga gleb o pH wynoszącym co najmniej 5,6. Gleby o niższym odczynie nie sprzyjają uprawie tego gatunku i wpływają na znaczną redukcję uzyskiwanego plonu. . Optymalny odczyn, w zależności od kompleksu glebowego, powinien wynosić od 6,0 do 6,5. Należy mieć na uwadze, że im cięższa będzie gleba, tym wyższe będzie jej pH.. Niewłaściwe pH gleby powoduje m.in. wadliwe pobieranie składników pokarmowych przez rośliny, a niejednokrotnie całkowitą jego redukcję.

Należy pamiętać, że każda uprawa „pozostawia” w glebie specyficzną korelację makroskładników, na którą duży wpływ ma także ilość biomasy zabranej z pola. Zbierając tylko plony ziarna (zbóż czy kukurydzy), sporą ilość składników pokarmowych przywracamy z powrotem do kompleksu glebowego w postaci słomy. Zbierając zarówno ziarno, jak i słomę w przypadku zbóż czy koszonej prawie w całości kukurydzy na kiszonkę, zabieramy z pola większość składników pokarmowych. Uprawy takie wymagają więc wyższych dawek nawozowych, a tym samym wyższych nakładów ponoszonych na nawożenie.. Po zbiorze przedplonów możemy sporządzić bilans i określić ilość pozostałych w glebie składników oraz dokonać badania kompleksu glebowego na ich zawartość. W wypadku nawożenia organicznego należy również uwzględnić ilość dostarczonego składnika i dopiero wtedy przeliczyć ilość nawozów uzupełniających w postaci nawożenia mineralnego.

Decydujące pierwiastki

W uprawie kukurydzy pierwiastkami wykazującymi najsilniejsze działanie plonotwórcze są azot i potas. Wpływają one także na zawartość w ziarnie: skrobi i włókna surowego oraz tłuszczu. Fosfor, potas, magnez i siarka wpływają z kolei na tolerancję roślin na stres termiczny i niedobór wody oraz na skład aminokwasowy białek.

Średnie zapotrzebowanie roślin kukurydzy na makroskładniki (w kg/1 tonę ziarna lub 2 t s.m. kukurydzy kiszonkowej)

N

P2O5

K2O

MgO

S

CaO

20–30

8–10

22–32

4–6

3–4

4–5

 

Technika jest ważna

Podstawowym czynnikiem decydującym o efektywności nawożenia, jest technika stosowania nawozów. Najczęściej wykorzystywanym i najbardziej rozpowszechnionym jest system nawożenia rzutowy tzw. powierzchniowy. Wraz z rozwojem techniki i świadomości związanej z kosztami uprawy i jej rentownością sposób ten postrzegany jest jako najmniej ekonomiczny, szczególnie w przypadku roślin uprawianych w szerokie rzędy. Globalne tendencje wskazują, że w najbliższych latach metoda ta będzie miała coraz mniejsze znaczenie w nawożeniu kukurydzy, ustępując miejsca technologii nazwożenia zlokalizowanego.

Gdy bliskość ma znaczenie

Istota nawożenia zlokalizowanego polega na wprowadzeniu nawozu bezpośrednio w sąsiedztwo nasion lub korzenia. Pozwala to, na ograniczenie dawki składników pokarmowych przez zwiększenie ich koncentracji w strefie ukorzenienia się rośliny. W technologii tej optymalnym rozwiązaniem jest umieszczenie nawozu w odległości 5 cm od nasion i na głębokości 5 cm poniżej nasion. Umieszczenie nawozu zbyt blisko nasion może działać fitotoksycznie (zasolenie) na kiełkujące rośliny, natomiast zbyt duża odległość nawozu od nasion spowoduje ograniczenie w ich pobieraniu przez roślinę, tym samym technologia nie spełni swojej funkcji. Aplikowany nawóz powinien znajdować się w warstwie wilgotnej gleby, która nie ulegnie szybkiemu przesuszeniu. W przeciwnym razie efekt nawożenia będzie słabszy, a rolnik nie osiągnie zamierzonego celu.

Wariant doskonały

W uprawie kukurydzy nawożenie zlokalizowane może być realizowane w wielu wariantach. W praktyce powszechnie wykorzystywane jest nawożenie rzędowe w wersji na skos, równolegle, lecz kilka centymetrów poniżej rzędu wysiewanych nasion. Sposób ten gwarantuje wysoką koncentrację składników pokarmowych w pobliżu rozwijającego się korzenia. Dostępność składników odżywczych jest szczególnie ważna w początkowych fazach rozwojowych kukurydzy, gdy słabo rozwinięty system korzeniowy wymaga dużego stężenia substancji pokarmowych w glebie. Dostępność składników pokarmowych ma kluczowe znaczenie w odniesieniu do fosforu. Rośliny, szczególnie na początku wegetacji, potrzebują znaczną ilość tego makroskładnika. Należy jednak mieć na uwadze, że fosfor słabo przemieszcza się w glebie, a jego pobieranie przez rośliny w niskiej temperaturze gleby jest utrudnione. Warto pamiętać, że kukurydza dobrze odżywiona fosforem od początku wegetacji lepiej „gospodaruje” też azotem.

O tym trzeba pamiętać!

 Korzystając z metody nawożenia zlokalizowanego należy zwrócić uwagę na stężenie soli nawozowych w glebie, dotyczy to przede wszystkim azotu i potasu. Nie można dopuścić do nadmiernego zasolenia gleby, ponieważ prowadzi to do zaburzeń kiełkowania, zakłócenia wschodów i wypadania młodych roślin, a tym samym do zmniejszenia obsady. Dla siwek i najmłodszych roślin szczególnie niebezpieczne jest zbyt wysokie stężenie azotu amonowego (NH4+) oraz amidowego (NH2-), gdyż formy te, szczególnie w środowisku zasadowym, stosunkowo łatwo przekształcają się w amoniak (NH3). Nadmierne zasolenie gleby powodowane jest najczęściej nieprawidłowym ustawieniem podsiewacza nawozów, który aplikuje nawóz zbyt blisko siewki lub przedawkowaniem nawozu z podsiewacza.

Co ze słabszymi stanowiskami?

Nawożenie zlokalizowane utożsamiane jest często z tzw. nawożeniem startowym. Na glebach słabszych, ze względu na możliwość wystąpienia nadmiernego zasolenia, nie jesteśmy w stanie wykonać pełnego nawożenia zlokalizowanego. Dlatego na glebach najsłabszych i najuboższych zaleca się jesienią lub wczesną wiosną wykonanie nawożenia rzutowego większości nawozów potasowych i około połowy dawki fosforowych. Kolejnym działaniem jest wprowadzenie pozostałych dawek nawozów fosforowych (ok. 50%), pewnej części nawozów potasowych oraz azotowych metodą nawożenia zlokalizowanego. .[JK1]  Zwiększa się w ten sposób lokalne stężenie tych składników, jednocześnie zasolenie gleby jest na tyle niskie, że nie zakłóca wschodów. Nawożenie zlokalizowane należy zastosować w sytuacji, gdy zasobność gleby w przyswajalny fosfor i potas jest co najmniej na poziomie średnim, a najlepiej – wysokim.

W kierunku zdrowia i bezpieczeństwa

Specjalistyczne badania przeprowadzone przez Corteva Agriscience oraz kilka jednostek naukowych, w tym Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu wykazały, że nawożenie zlokalizowane w porównaniu z nawożeniem tradycyjnym sprzyja ograniczeniu dawki nawozów mineralnych od kilkunastu do kilkudziesięciu procent.. To krok milowy dla ekonomiki gospodarstw i bezpieczeństwa zdrowia człowieka. Dosłownie jednym ruchem możemy ograniczyć wydatki nawozowe oraz wprowadzanie azotanów do kompleksu glebowego. Efektem końcowym wdrożonego działania będzie mniejsza zawartość azotanów w plonach, a docelowo w produkowanej żywności.